W Betlejem odbyły się pierwsze od dwóch lat uroczystości bożonarodzeniowe
- Anna Dorota Więckowska
- 28 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
W Betlejem odbyły się pierwsze od rozpoczęcia inwazji uroczystości związane z narodzeniem Chrystusa, wcześniej było to niemożliwe przez trwającą w Strefie Gazy wojny. W wydarzeniu wziął udział włoski kardynał Pierbattista Pizzaballa, który parę dni temu odwiedził mniejszość chrześcijańską w Strefie Gazy. Tysiące osób zgromadziły się w wigilię Bożego Narodzenia w Betlejem na zachodnim Brzegu Jordanu w mieście które leży na terytoriach dzisiejszej Palestyny na Zachodnim Brzegu Jordanu, a od 1967 roku znajduje się pod oficjalną okupacją Izraela.
Na centralnym jednego z głównych placów stanęła wysoka choinka, a na specjalną ceremonię do Betlejem przybył z Jerozolimy łaciński patriarcha tego miasta, włoski kardynał Pierbattista Pizzaballa, jeden z głównych kandydatów tegorocznego konklawe. Kardynał powiedział, że w Betlejem, w zniszczonej Strefie Gazy zobaczył pragnienie odbudowy - „Wszyscy razem postanawiamy być światłem, a światło Betlejem jest światłem świata” - zaznaczył, zwracając się do tysięcy chrześcijan i muzułmanów zebranych na uroczystym czuwaniu, „To Boże Narodzenie pełne światła” - powiedział włoski kardynał na Placu Żłóbka (Manger Square), centralnego miejsca miasta, przy którym znajduje się Bazylika Narodzenia Pańskiego, podkreśliając również, że do Betlejem przywiózł pozdrowienia od małej chrześcijańskiej wspólnoty w Strefie Gazy, którą odwiedził kilka dni wcześniej i gdzie odprawił mszę w parafii Świętej Rodziny.
W poprzednich dwóch latach świąteczne uroczystości w mieście narodzin Jezusa nie były organizowane z powodu wojny w Strefie Gazy. Od 1967 roku większość tych terytoriów znajduje się pod kontrolą Izraela, który oficjalnie uznaje swoją okupację na tym terytorium. Gaza wciąż pozostaje zniszczona, a odbudowa terytorium zajmie długie lata. W celebracjach wzięła udział przede wszystkim lokalna ludność miasta, cudzoziemców było bardzo niewielu, a wiele kobiet miało na sobie tradycyjne palestyńskie stroje. Miejscowa ludność liczy na powrót turystyki pielgrzymkowej, z której utrzymywało się 80 proc. mieszkańców miasta.
Betlejem pozostaje ważnym miejscem dla chrześcijan, przyciągającym pielgrzymów i pielęgnującym tradycje świąteczne.
.





Komentarze